W
towarzyskim meczu, który odbył się w naszej sali gimnastycznej w
ramach Dnia Otwartego kierunku Dziennikarstwo Sportowe wzięli udział
piłkarze Zagłębia Sosnowiec i Ruchu Chorzów oraz nasi uczniowie.
Sebastian Czajkowski na zmianę z Kamilem Klechą zagrali po stronie
Ruchu Chorzów wraz z Patrykiem Stefańskim. Ich przeciwnikami na
boisku byli Łukasz Matusiak i Łukasz Tumicz. Mecz zakończył się
remisem 9:9.. Piłkarzy dopingowali uczniowie naszej szkoły
gromkimi brawami po każdym golu kochanej drużyny oraz kulturalnymi
okrzykami zachęcającymi piłkarzy do gry. Zobaczenie z bliska
wszystkich uników, podań i zaangażowania w grę daje nam wielką
lekcję tego, jak grać i co zrobić, żeby była to czysta
przyjemność
Po meczu
nadszedł czas na konferencje prasową prowadzoną przez dziennikarza
Tomasza Kuczyńskiego z udziałem piłkarzy, ich rzeczników
prasowych – p. Donaty Chruściel i p. Macieja Wasika, Wojciecha
Grzyba - byłego zawodnika Ruchu, a obecnego trenera klubu Górnik
Wesoła, komisarza Marcina Kaszuby oraz rzecznika prasowego Komendy
Powiatowej Policji w Będzinie –asp. Pawła Łotockiego.
Wykazaliśmy się dość dużym profesjonalizmem, próbując
wprowadzić nastrój, jak na prawdziwej konferencji. Zadawaliśmy
naszym gościom mnóstwo pytań, które nurtowały wszystkich
słuchaczy. Jak przystało na przyszłych dziennikarzy, byliśmy
dociekliwi…
Jako pierwszy głos zabrał komisarz Kaszuba i w
odpowiedzi na pytanie o obowiązki policji podczas ochrony imprez
sportowych oświadczył, iż polegają one na rozpoznawaniu,
zapobieganiu i niedopuszczaniu do łamania zasad, a jeśli już do
tego dojdzie, to następuje ujęcie sprawców i wystąpienie do sądu.
Pan Marcin Kaszuba podzielił również konsekwencje łamania prawa
na dwie kategorie: wykroczenie i przestępstwo. Różnicą podstawową
jest to, że za wykroczenie, inaczej niską szkodliwość czynu,
możemy dostać co najwyżej grzywnę, natomiast przestępstwo grozi
już karą pozbawienia wolności. Dodatkową pokutą w obu
przypadkach może być również zakaz wstępu na podobne imprezy.
Paweł
Łotocki zapytany o bezpieczeństwo na meczach stwierdził, że jego
poczucie jest kwestią subiektywną, jednak nieustannie w tym
zakresie następują pozytywne zmiany.
Przechodząc
do tematów stricte sportowych, okazało się, że gra Ruchu w
ostatni meczach zadowala. Donata Chruściel, rzecznik prasowy klubu z
Chorzowa, oznajmiła, iż ostatni remis z Legią Warszawa, pomimo
osłabienia (czerwonej kartki) był bardzo dobrym wynikiem.
Zaraz po
tym oświadczeniu, głos zabrał Wojciech Grzyb. Za najlepsze
wspomnienia ze swojej kariery piłkarskiej uznał mecze przed wielką
publicznością, szczególnie te z Górnikiem Zabrze. Złych
wspomnień nie chciał raczej rozpamiętywać. Były pomocnik Ruchu
uważa również, że nigdy nie powinniśmy rezygnować z marzeń.
Nie ważne kim chcemy zostać, nie możemy się poddawać.
Po Panu
Grzybie, mikrofon przejął Łukasz Tumicz. Opowiedział nam o
początkach swojej kariery, które, co rzadko spotykane, miały
miejsce w Stanach Zjednoczonych. Do USA wyjechał pod koniec
pierwszej klasy liceum, co zawdzięcza swojemu nauczycielowi. Piłkarz
Zagłębia powiedział też bardzo ciekawe słowa na temat czasu
spędzonego na trenowaniu i utrzymywaniu formy. Według niego piłkarz
to styl życia, jest się nim 24 godziny na dobę, a dbać trzeba o
siebie zawsze. Zapytany o używki uznał: „
wszystko jest dla ludzi, jeśli tylko nie szkodzi Twojej karierze”.
Następnie
głos zabrał Łukasz Matusiak, zapytany o największy sukces,
odpowiedział: „ trzeba by się zastanowić
dłużej, chociaż sądzę, że to wszystko jeszcze przede mną”
. Osądził również,
że zawieranie bliskich znajomości w zespole nie jest najlepszym
pomysłem, ponieważ kluby się często zmienia, a co za tym idzie,
ludzi również. Nic jednak nie wykluczył.
Chwilę
później Patryk Stefański zapytany został o współprace z
Waldemarem Fornalikiem, obecnym trenerem reprezentacji. Bardzo
chwalił trenera, docenił jego umiejętności, i zaufanie, którym
był przez Fornalika obdarzany podczas
ustalania składów..
Dziękujemy
wszystkim uczestnikom za przybycie od września zapraszamy do naszej
szkoły ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz